Powered By Blogger

poniedziałek, 23 lipca 2012

135.





Przekozaki! After Party najlepsze na świecie (nie licząc tych u Wilka).


Sunrise ! ^^




Ej ludziska, ale się wybawiłam. Zaczęło się od niewinnego pójścia na plażę z rana. Od 8 do teraz słychać basy w całym Kołobrzegu i podejrzewam, że prędko nie ucichną. Ale spokojnie, jeszcze tydzień. Marcin kurwa, tęsknię za Tobą!

2 komentarze:

Cudzoziemka pisze...

Ostatnie zdanie <3
Ale koooocham Cię bardziej niż Ty imprezy! <3

Black Angel pisze...

Oj Łyżeczunio, ja Ciebie też! <3