niedziela, 30 października 2011
sobota, 29 października 2011
Dosyć poważnie
Czy warto rozpamiętywać to co było?
Zależy.
Dla niektórych może to fajne cofać się wstecz, ale tak naprawdę, po co? To już nie wróci i nie ma co żyć złudzeniem. To już za nami, a dla części ludzi ciężko jest przyjąć to do wiadomości!
Przyszedł czas by się z tym pogodzić.
Czas na zmiany!
Nie jestem pierwszą osoba która postanawia coś zmienić w swoim życiu. (pozdrowienia Kochana!)
W moim otoczeniu jest wielu ludzi, którym raczej zależy tylko na tym żeby się dobrze bawić. To jest ważne, owszem, ale nie najważniejsze. Chciałabym zacząć się skupiać na rzeczach bardziej istotnych. Warto czasem zatrzymać się i zastanowić głębiej jaki jest sens tego wszystkiego.
I czy w ogóle jest sens...
Zależy.
Dla niektórych może to fajne cofać się wstecz, ale tak naprawdę, po co? To już nie wróci i nie ma co żyć złudzeniem. To już za nami, a dla części ludzi ciężko jest przyjąć to do wiadomości!
Przyszedł czas by się z tym pogodzić.
Czas na zmiany!
Nie jestem pierwszą osoba która postanawia coś zmienić w swoim życiu. (pozdrowienia Kochana!)
W moim otoczeniu jest wielu ludzi, którym raczej zależy tylko na tym żeby się dobrze bawić. To jest ważne, owszem, ale nie najważniejsze. Chciałabym zacząć się skupiać na rzeczach bardziej istotnych. Warto czasem zatrzymać się i zastanowić głębiej jaki jest sens tego wszystkiego.
I czy w ogóle jest sens...
piątek, 28 października 2011
Blog!
To moje początki, więc niech nikt nie oczekuje cudów! Szczególnie z moimi zdolnościami pisarskimi. Wole dużo mówić, myśleć, a pisanie chyba nie jest moją najlepszą stroną. No ale skoro ktoś wymyślił komputer, to trzeba korzystać z dobrodziejstw tego świata. Dlatego jestem! I zaczynam to fascynujące opowiadanie!
Dawno nie miałam tak złego dnia jak dziś.
Szkoła to nic w porównaniu z tym co się działo w mojej głowie. Zamęt. Wielkie, nieogarnione zamieszanie. Milion myśli na sekundę. Nie mam pojęcia co się dzieje.. Albo za długo jestem sama, albo się zakochałam albo się starzeję.! Nie wiem sama...
Wróciłam do domu, do mojej oazy spokoju, a tu co? Haos, pustka i brak miejsca dla mnie. Siedzenie przed komputerem to nie jest to o czym marzyłam w ten piątkowy wieczór. Wyżywanie się na klawiaturze to jest to! Nie ma to jak zachwiania emocjonalne! Niestety nic więcej dziś nie napiszę bo wena odeszła razem z chęcią do życia.
Do miłego moi drodzy czytelnicy! xD
Dawno nie miałam tak złego dnia jak dziś.
Szkoła to nic w porównaniu z tym co się działo w mojej głowie. Zamęt. Wielkie, nieogarnione zamieszanie. Milion myśli na sekundę. Nie mam pojęcia co się dzieje.. Albo za długo jestem sama, albo się zakochałam albo się starzeję.! Nie wiem sama...
Wróciłam do domu, do mojej oazy spokoju, a tu co? Haos, pustka i brak miejsca dla mnie. Siedzenie przed komputerem to nie jest to o czym marzyłam w ten piątkowy wieczór. Wyżywanie się na klawiaturze to jest to! Nie ma to jak zachwiania emocjonalne! Niestety nic więcej dziś nie napiszę bo wena odeszła razem z chęcią do życia.
Do miłego moi drodzy czytelnicy! xD
Subskrybuj:
Posty (Atom)

