Powered By Blogger

czwartek, 12 lipca 2012

121.


Chyba się cholera pogubiłam całkiem. Z głową w chmurach, nie myśląc o niczym siedzę w tym jebanym Kołobrzegu i czekam na koniec. 




Nie jest tak źle. Bo przecież są ONE !!!



A potem tylko pakować się!



Hueh! Śmieszny dzień. No ale jest pięknie. Śpijmy we 4, błagam! xD Gosia zasypia, Angela czeka na nas. Danuśka sprawdziła obecność i zaraz podejdę to tej lodówki wyciągnę szanownych panów LECHÓW i szaleć zacznę, gdyż kończy się ciężki czwartek (drugi czwartek i przedprzedostatni tutaj) . Idzie burza!



Cześć Ola, mam cię między nogami!



A to takie coś, co zaskoczyło mnie przed chwilą. Chciałam zrobić sobie kawę, a tu takie coś. Pieprzone uczucia, z nimi nie wygrasz.









Mogę już zacząć żyć? (otwieram!) ^^



Dobranoc, żegnam, ADIOS! <3

2 komentarze:

Cudzoziemka pisze...

Zdjęcia Ani Pożaryckiej ; )
wracaj już ;c

Black Angel pisze...

Taaak! Muszę ci powiedzieć, że je lubię! xD