Powered By Blogger

sobota, 18 maja 2013

251.



Pochodzę z innej planety.

Kurwa mać w takich chwilach naprawdę myślę, że nie pasuję do tego świata.






Jakaś dupa totalna. Jutro komunia Norbiego, mam dość, mam ochotę pierdolnąć głową w tego lapka. Koniec, the end, finito. Kończę co zaczęłam przez własną głupotę. Jak dotąd moje wybryki nie dotykały nikogo oprócz mnie. Tym razem bezpośrednio oberwało się wszystkim wokół.

Chcę na biwak, do Bulki, Pawłów. Marzę o spokoju. Dobranoc

1 komentarz:

wyjebanemarzenia2 pisze...

Kotek to chyba oby dwie jesteśmy z jakieś innej planety ;D
a co masz na myśli pisząc że wszystkim sie oberwało?

Może i to jest najlepsze rozwiązanie <3 Ale pamiętaj kochanie, co nie zrobisz ja zawsze bede ciebie wspierac .!

Ale pamietaj to co dzisiaj powiedziałam "ja znam cię na wylot" ;ad a nawet nie wiem czy nie bardziej niż ty sama siebie hahah xd
<3