Powered By Blogger

sobota, 21 stycznia 2012

43.





Nic, co dotyczy mnie nie jest NORMALNE, a już tym bardziej to co siedzi mi w głowie! Ale do tego chyba się przyzwyczaiłam, więc jest to odrobinę zbliżone do normalności. 
No ale spoko! 
Muszę się przyznać, że dziwnych rzeczy ostatnio doznaję. Ze skrajności w skrajność. Jak już wspominałam muszę nauczyć się kontrolować emocje. Czas rozpocząć! Start!


1. Urodziny mamy. Niespodziewany tort i wino. To nic, że bardzo przypominało Amarenę, liczą się intencje.



2. Coś wraca. Hahah xD Śmiesznie znowu porozmawiać z kimś, kto ma podobne poglądy i kto traktuje płeć przeciwną z tym samym dystansem.


Ps. Zawsze będę się bawić.

Brak komentarzy: