Powered By Blogger

czwartek, 11 lipca 2013

261.





Najlepsze dni <3

Już od samego początku wakacji rozjazdy. Jezioro z Miśkami, jezioro z bratem, ale ostatnie trzy dni były nieziemskie. Międzyzdroje jednak mają coś w sobie. Niesamowite, po prostu niesamowite wspomnienia. Mam do siebie żal, że byłam taką egoistką. Nie poszłam na to molo z czystego egoizmu. Bo co? Bo bałam się? Asia straciła o wiele więcej. Przykro mi, ale wiesz, że będzie jeszcze nie jeden taki Steven ;))


Nie mogę się wprost doczekać naszego biwaku. Będzie Mich. Stęskniłam się. Głupio mi, że zaczynam go doceniać kiedy nie jest już mój. Nie mam na to wpływu. Dobrej nocki ;**



1 komentarz:

wyjebanemarzenia2 pisze...

głupku nie jesteś egoistka, jak bym ja nalegała to byśmy poszli ale ja też nie chciałam spotkać tam wiesz kogo.. Dla Stevena bym poszła.. szkoda, no ale coż było mineło już nic nie po radze. Ale dwa razy nie spotyka się tych samych ludzi ; /

A wakacje są dobre xd A biwak będzie najlepszy