Czymże są przyjaciele?
To nasi "aniołowie". Przychodzą, czuwają przez chwilę, odchodzą. Chyba przestaję już w wierzyć w prawdziwą i niezachwianą przyjażń. Niby mam masę przyjaciół, lecz gdy coś się dzieje nikt nie zostaje przy mnie. Nieraz to zaboli, ale co z tego? Przecież to jestem JA, a ja sobie zawsze poradzę.
Przyjacielu! Postaraj się czasem poczytać między wierszami.
I nie skupiaj się tak bardzo na sobie, bo kiedyś mnie zabraknie, Aniele mój! <3


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz